Pierścienie zostały wręczone, a Stephen Curry rzucając 40 punktów w meczu otwarcia rozpoczął walkę o kolejny tytuł MVP, zostawiając w tyle Anthony'ego Davisa, który spudłował 15 z pierwszych 16 rzutów z gry. Chicago Bulls pokonali Cleveland Cavaliers 2 punktami dzięki dobrej obronie Pau Gasola w ostatniej akcji, a Detroit Pistons wygrali niespodziewanie na parkiecie Atlanty Hawks.