Strony

Odsłony

wtorek, 6 października 2015

CtC - zapowiedź sezonu część 1



Sezon 2015/16 już za rogiem, czas zatem na jego zapowiedź.

poniedziałek, 5 października 2015

Review #5: New Orleans Pelicans


Nowa koszykarska era w Nowym Orleanie rozpoczęła się wraz z końcem pamiętnego lokautu, gdy to ówczesny komisarz ligi, David Stern, zablokował transfer Chrisa Paula do Los Angeles Lakers. Jeszcze-nie-Pelicans-a-Hornets nie spoczęli na laurach i szukali dalszej opcji wytransferowania swojego gwiazdora (za rok mógł zostać wolnym agentem i odejść z klubu, stąd ta cała afera), z którym byli od początku jego enbijejowskiej kariery. 14 grudnia 2011 dogadali się z LA Clippers i tym razem obyło się bez blokowania wymiany. Klub z Luizjany pozyskał obiecujących Erica Gordona i Al-Farouq'a Aminu w pakiecie ze starzejącym się Chrisem Kamanem, niezastrzeżonym pierwszorundowym pickiem 2012 (ostatecznie był to 10 wybór - Austin Rivers), do kompletu otrzymując jeszcze dwa drugorundowe picki. Powiązane to wszystko było również z odejściem w tym samym czasie drugiego najlepszego gracza zespołu, Davida Westa, do Indiany Pacers (zrezygnował z ostatniego roku kontraktu wykorzystując Early Termination Option). Największym osiągnięciem starej ekipy było awansowanie do II rundy PO w 2008, gdzie odpadli po 7 meczach z San Antonio Spurs.

niedziela, 4 października 2015

Review #4: Charlotte Hornets


Charlotte Hornets-a-jeszcze-wcześniej-Bobcats to organizacja, która ponosi największe pasmo koszykarskich klęsk w XXI wieku. Wystarczy nadmienić, że od 2004 roku, kiedy wrócili do NBA po 2-letnim rozbracie, nie wygrali żadnego (!) meczu w playoffach, grając tam zaledwie dwukrotnie (09/10 - 0-4 z Orlando, 13/14 - 0-4 z Miami). Omawiany klub po latach przeciętności, zdecydował się w końcu na demontaż tego dziadostwa i przebudowę z prawdziwego zdarzenia.

sobota, 3 października 2015

Review #3: Utah Jazz

Jeszcze do niedawna wydawało się, że odejście podkoszowych starterów, w osobach Paula Millsapa (Atlanta) i Ala Jeffersona (Charlotte) po sezonie 12/13, w którym Jazz zabrakło zaledwie dwóch meczów, żeby wejść do playffów, oznaczać będzie długą i mozolną przebudowę w stylu filadelfijskim. Potwierdzeniem tego było włączenie się w wymianę Andre Iguodali pomiędzy Denver a Golden State, w którym Utah pozyskali łącznie 20 mln schodzących kontraktów (Richard Jefferson, Andris Biedrins + kontuzjowany Brandon Rush) razem z pierwszorundowymi pickami od Golden State (2014, 2017) w zamian za Randy'ego Foye'a (do DEN) i Kevina Murphy'ego (do GSW). Podczas Draftu 2013 wycyckali Nuggets i pozyskali postać Rudy'ego Goberta (27 pick - 2013) za... Ericka Greena (46 pick - 2013) i gotówkę (!WHAT THE HELL!). Wcześniej tego samego dnia zamienili jeszcze z Minnesotą 14 [Shabazz Muhammad] i 21 pick [Gorgui Dieng] za wybór nr 9 [Trey Burke]. W międzyczasie podpisali przedłużenie kontraktu (47 mln /4 lata - wszedł od 14/15) z Derrickiem Favorsem.

piątek, 2 października 2015

Przedruk: Poppo's Boys



W dzisiejszym przedruku zaglądamy do początku kariery trenerskiej Gregga Popovicha - do czasu, gdy prowadził drużynę Pomona-Pitzer Sagehens.

Review #2: Philadelphia 76ers


Minęły 3 lata od transferu Dwighta Howarda do Lakers, w którym to Andrew Bynum wylądował w 76ers. Historię z Bynumem pewnie znacie, ale dla przypomnienia dodam, że Andrew dla Philadelphi zagrał łącznie 0 minut. Ahh, jeszcze pamiętam te głosy i podjarkę tuż po transferze „Philly będzie walczyć o TOP4 na wschodzie!”. Sezon 2012/13 zakończyli przez bynumowską nicość na 9 miejscu i nie mieli okazji dostać 0-4 od Miami w I rundzie. Sam Hinkie objął funkcję GM’a miesiąc po rozczarowującym sezonie i błyskawicznie rozmontował skład (jeszcze przed Draftem 2013 oddał Jrue Holidaya do NOP za 6 pick – Nerlensa Noela) wchodząc w okres jak się miało wydawać, dłuuugiej przebudowy przez tankowanie i wybory w drafcie. Tysiące hinkowych transferów później ta dłuuuga przebudowa wchodzi właśnie w 3 rok (Wam też się wydaje, że to trwa wieki?) i wygląda na to, że potrwa jeszcze co najmniej drugie tyle…

czwartek, 1 października 2015

wtorek, 29 września 2015

Mike Miller wolnym agentem



Przygoda Mike'a Millera z Portland Trail Blazers w ogóle nie miała miejsca. Skrzydłowy doszedł do porozumienia z klubem i został wolnym agentem.