W NBA nie dotarł nigdy poza drugą rundę play-off. W Chinach jest prawie równy z Bogiem. Stephon Marbury nie kończy jeszcze kariery i chce budować swoją legendę za Wielkim Murem.
LeBron James przesiadł się na trochę do drugiego rzędu, skąd nadzorował uzupełnianie składu Cavaliers. W końcu i on podpisał nowy kontrakt. Kto zrobił dobre, a kto złe ruchy w Central Division?
Jeszcze przed finałem tegorocznej ligi letniej, wybrani zostali jej najlepsi uczestnicy. Ja pójdę krok dalej i wymienię wszystkich graczy, którzy moim zdaniem trafili do grona największych zwycięzców tegorocznych zmagań lipcowych.
Houston Rockets i Ty Lawson porozumieli się w kwestii dodatkowego zapisu przy wymianie zawodnika. Dzięki niemu umowa Lawsona jest w pełni gwarantowana tylko w sezonie 2015/16.
Daryl Morey nie próżnuje. W ciągu ostatnich dwóch nocy zapewnił sobie dwóch kolejnych ważnych zawodników. Przedłużył umowę z K.J. McDanielsem i z Denver Nuggets sprowadził Ty'a Lawsona.
Zatrzymanie Kevina Duranta to coś więcej niż tylko obowiązek. Właśnie dlatego Sam Presti po raz pierwszy dostał zielone światło na przekroczenie salary cap i płacenie podatku. Tylko po to, żeby za rok świętować mistrzostwo i nowy kontrakt z Durantem.
Vlade Divac nie ma jednak aż takiej siły przekonywania jak pisałem wczoraj. Andrea Bargnani postanowił jednak zostać w Nowym Jorku i będzie graczem Brooklyn Nets.
Vlade Divac z każdym dniem offseason uczy się kolejnych aspektów swojej pracy. Jego zespół na papierze wygląda coraz lepiej, ale czy z tej zbitki indywidualności będzie zespół? Serb dodaje kolejne dwa elementy do swojej układanki.